Hej. Oglądaliście kiedyś film ,, Ósmoklasiści nie płaczą '' ja oglądałam nie dawno i szkoda było mi tej dziewczyny :(. Nie dawno byłam u lekarza i on powiedział że u mnie jest wielka prawdopodobność że mogę mieć raka. Szczerze ?? Inni by płakali ale ja ? Cieszyłam się z tego. Szczerze cieszyłam się z tego. :'(
środa, 25 czerwca 2014
środa, 18 czerwca 2014
Niektórzy ludzie są strasznie fałszywi :( masakra. Powiesz coś komuś, kogo uważasz za przyjaciela a ten wygada każdemu wokół :(. Nie rozumiem jak tak można. A tak a pro po przyjaźni. Moja przyjaźń z Mariolą jest na skraju końca ale myślę że to chyba dobrze, bo ta przyjaźń nie miała by sensu ze względu na to jak ona na mnie plotkuje ( a myślałam że to prawdziwa przyjaźń ).
poniedziałek, 16 czerwca 2014
sobota, 14 czerwca 2014
Denerwuje mnie już wszystko :'( . Mam dość swojego życia, mam ochotę umrzeć ale nie wiem jak to zrobić chyba mam za mało odwagi. Dowiedziałam się dziś że pewna koleżanka pisała z Piotrkiem. Chciałam dowiedzieć się o czym pisali ale ona obiecała mu że nie pokaże mi tego. Udawałam że nie zależy mi na tej informacji ale w głębi duszy pragnęłam dowiedzieć się tego za wszelką cenę. Ale jak ??? Nie mam pojęcia jak to zrobić. Kontaktu z Piotrkiem nie mam więc od niego się nie dowiem ( nawet bym nie próbowała bo po tym czasie to i tak mi nie powie. Wiem że mnie nienawidzi ale ja byłam po prostu szczera. Szkoda że jest tak zauroczony tą swoją dziewczyna że nie zna plotek, że jest zakochana w kimś innym. Gdyby tylko dał mi szansę mogłabym mu wszystko wytłumaczyć ale nie mam jak :'(. Obiecałam sobie że nie będę się starać, dam sobie spokój, ale nie potrafię. Zależy mi na tej przyjaźni nie rozmawiamy od czwartku 27 marca minęły już dwa miesiące i widzę że gdybym nie przyjaźniła się z Mariolą do czegoś takiego by nie doszło. Przyjaźń między mną a Mariolą rozwala się i nie przetrwa zbyt długo a gdyby nie ta głupota moja przyjaźń z Piotrkiem trwała by nadal chyba, że to nigdy nie była prawdziwa przyjaźń. :'( Może jego słowa ,,Nikt i nic mi nie zabrania. Nawet gdyby tak było to wiesz że ja kieruję się swoimi zasadami. Nie posłuchałbym... Cały czas jestem twoim przyjacielem i mam nadzieję że będę .... Jedyny problem naszej przyjaźni to, to że nie mamy kiedy rozmawiać. Jeszcze raz powtarzam ........... mi niczego nie zabrania. '' A potem mówi ,,Ta przyjaźń nie ma sensu'' Ciekawe dla kogo bo dla mnie ma wielki sens. :'(
czwartek, 12 czerwca 2014
Właśnie czytałam bloga pewnej osoby i zrozumiałam, że nie tylko ja mam tak zniszczone życie. Pewnego wieczoru postanowiłam że pójdę spać wcześniej, bo bolała mnie głowa. Siedziałam jeszcze chwilkę na facebooku i położyłam się. Nie wiem kiedy zasnęłam, wiem tylko że śnił mi się Piotrek. Był wieczór znajdowałam się w jakimś domu na imprezie. Widziałam tam Piotrka ze swoimi kolegami i jakąś dziewczyną. Rozmawiali ale oczywiście Piotrek nie podszedł do mnie :( . Nie zwracałam na to uwagi starałam się o tym nie myśleć poszłam dalej. Podeszłam do stołu gdzie były napoje i raptownie podeszła do mnie właśnie ta dziewczyna która stała z kumplami Piotrka. Nazywała się Ola, była miła nawet bardzo. Poszłyśmy się przejść i rozmawiałyśmy o chłopkach. Dowiedziałam się, że Piotrek cały czas rozmawia ze swoim przyjacielem o jakiejś dziewczynie. Sądziłam że chodzi o Patrycję jego dziewczynę ale Ola powiedziała że była to rozmowa o jego jakiejś przyjaciółce. Pewnie już wszystko powiedział Sebastianowi i teraz mają ze mnie bekę. Ale, Olka powiedziała że chodziło raczej o pogodzenie się z kimś. Potem dziewczyna powiedziała że idzie się napić. Czekałam na nią 10 minut, ale nie przyszła a impreza już się kończyła. Ludzie zaczęli się rozchodzić więc postanowiłam poszukać dziewczyny której nawet nie znałam. Poszłam na górę i usłyszałam hałasy dochodzące z pokoju na końcu korytarza. Przez szparkę miedzy drzwiami zobaczyłam jak leży tam Ola całkiem naga i stoją tam koledzy Piotrka. Byłam zaszokowana tym co widzę. Jeden z chłopaków zaczął dobierać się do Oli. Nie wytrzymałam musiałam zareagować, weszłam tam do pokoju złapałam pierwszy lepszy koc jaki zobaczyłam i okryłam nim dziewczynę żeby nie zmarzła. Na początku Kuba zaczął się dobierać do mnie, ale Piotrek trzepną go i odszedł. Po zachowaniu chłopaków zrozumiałam, że są oni za bardzo napici aby coś rozumieć wiec razem z Piotrkiem zabraliśmy Olę do innego pokoju. Gdy już się ogarnęła mieliśmy iść zamiar do domu, chciałam ją odprowadzić żeby nie była sama, ale Piotrek zaproponował nam swoją pomoc. Kiedy odprowadziliśmy Olę chciałam odejść już od Piotrka żeby dłużej nie udawać, ale mnie zatrzymał i chciał porozmawiać. Kiedy rozmawialiśmy zaczęła się kłótnia związana z jego ostatnim zachowaniem. Nie chciałam już z nim rozmawiać więc pobiegłam szybko do domu ale nie zauważyłam nadjeżdżającego samochodu który uderzył we mnie. Obudziłam się w szpitalu i okazało się że naprawdę miałam wypadek. Uderzył we mnie samochód kiedy wracałam ze szkoły i leżałam połamana w szpitalu. Odwiedził mnie Piotrek a potem zemdlałam i nic więcej nie pamiętam :( ...
Mam już dość cały czas o nim myślę. Dziś jechaliśmy razem autobusem starałam się nie zwracać na niego uwagi ale nie mogłam cały czas myślałam o tym że chciałabym się z nim pogodzić. Że chciałabym znowu się z nim przyjaźnić ale nie mogę bo on tego nie chce :( Sądzę, że oglądając smutne filmy pomogę sobie ale to błąd wiem że nigdy nie będzie tak samo już nigdy nie będziemy przyjaciółmi. Nie wiem czemu on nie chce się pogodzić skoro wcześniej mówił że chce nadal się ze mną przyjaźnić. Na dodatek wszystko się zepsuło. Pokłóciłam się z Mariolą ale to norma, chociaż nie sądzę żeby ta przyjaźń przetrwała jeśli ona tak nadal będzie się zachowywała. Kiedyś Piotrek powiedział mi, że nie lubi Marioli sądził że jest głupia itd. ale nie wiedziałam czy to prawda ale teraz sądzę po jej zachowaniu że możliwe i ta przyjaźń nie przetrwa chyba że zmieni swoje zachowanie.
środa, 11 czerwca 2014
Wczoraj było do dupy. Dziś jest do dupy. Jutro pewnie też będzie do dupy :( czyżby upragniona stabilizacja?? Wszystko jest do kitu całe moje życie. Ludzie pytają się mnie czemu płaczę, czemu się tnę. Ale ja tak dłużej nie wytrzymuję. Mam dość wszystkiego i gdyby nie brakowało mi odwagi ------------------------------------------->> odebrałabym sobie życie ale wiem że przez to cierpiałyby osoby które kocham i nie chcę ich ranić ale przez to ranię siebie. Nie chcę żebyście pomyśleli że myślę tylko o sobie ale po prostu mam już tego dość. ( WSZYSTKIEGO ), żebym chociaż pogodziła się z Piotrkiem to było by już chociaż trochę lepiej :**
Chcę pogodzić się z Piotrkiem ale on nie daje szansy naszej przyjaźni. Staram się z nim rozmawiać ale to jak grochem o ścianę. Piszę do niego wiadomości ale nic. Może kiedyś się pogodzimy ale wiem że to nie będzie taka sama przyjaźń jak wcześniej, chociaż pewnie patrząc na jego zachowanie nie będzie to takie łatwe.
wtorek, 10 czerwca 2014
Miałam przyjaciele Piotrka, byliśmy dobrymi kumplami ale ostatnio się coś zepsuło :( ..
Zrozumiałam, że coś do niego czuję. Powiedziałam to swojej przyjaciółce Marioli, która doradziła mi abym z nim pogadała i mu wyznała co czuję, ale się obawiałam. Pewnego dnia pisząc z nim postanowiłam poprosić go o spotkanie. Kiedy już się spotkaliśmy rozmawialiśmy długo, miałam już zamiar powiedzieć mu, kiedy zaproponował mi napój. Zgodziłam się. Kiedy odszedł na chwilę zadzwoniłam do Marioli i spytałam o radę. Zaproponowała mi abym zaczęła rozmowę od tego że nie chcę zniszczyć naszej przyjaźni. Piotrek przyszedł i podał mi napój. Napiłam się trochę a potem zaczęłam rozmowę.
- Chciałam z tobą porozmawiać ale nie wiem jak zacząć. - powiedziałam mu ze strachem.
- Wal śmiało przecież wiesz że możesz mi wszystko powiedzieć.
- Jasne ale to jest bardzo poważna sprawa.
- O co chodzi ??
- Ostatnio zrozumiałam, że chyba czuję coś do pewnej osoby i to jest coś więcej niż przyjaźń.
- Naprawdę ?? O kogo chodzi ?
- O ciebie. - Powiedziałam ze strachem.
- Serio mówisz ??
-Oczywiście że na serio w takich sprawach nie żartuję.
Patrzył się chwile na mnie ze zdziwieniem. A potem powiedział, że on też coś do mnie czuje ale ma dziewczynę i nie może jej tego zrobić bo jest ona bardzo wrażliwa.
- Rozumiem, ale chciałam być wobec ciebie szczera. Już muszę iść. - I zaczęłam iść w stronę domu.
- Poczekaj chwilę. - Zatrzymał mnie łapiąc za rękę.
Powiedział żebym poczekała i pocałował mnie. Całowaliśmy się przez dłuższy czas a potem bez żadnego słowa rozdzieliliśmy się i poszliśmy każdy w swoją stronę.
Następnego dnia poszłam do szkoły, i kiedy chciałam porozmawiać z Piotrkiem zobaczyłam że on całuję się ze swoją dziewczyną. Rozpłakałam się i poszłam pod klasę. Tam spotkałam Mariolę i z nią zaczęłam rozmawiać o tym co zdarzyło się wczoraj. Zobaczyłam że idzie Piotrek, ale zignorowałam go i rozmawiałam dalej z Mariolą. Nie podszedł do mnie nawet tylko się patrzył. Kiedy wróciłam do domu zamknęłam się w swoim pokoju i płakałam aż do wieczora. Potem położyłam się spać ze zmęczenia i zasnęłam.
Zrozumiałam, że coś do niego czuję. Powiedziałam to swojej przyjaciółce Marioli, która doradziła mi abym z nim pogadała i mu wyznała co czuję, ale się obawiałam. Pewnego dnia pisząc z nim postanowiłam poprosić go o spotkanie. Kiedy już się spotkaliśmy rozmawialiśmy długo, miałam już zamiar powiedzieć mu, kiedy zaproponował mi napój. Zgodziłam się. Kiedy odszedł na chwilę zadzwoniłam do Marioli i spytałam o radę. Zaproponowała mi abym zaczęła rozmowę od tego że nie chcę zniszczyć naszej przyjaźni. Piotrek przyszedł i podał mi napój. Napiłam się trochę a potem zaczęłam rozmowę.
- Chciałam z tobą porozmawiać ale nie wiem jak zacząć. - powiedziałam mu ze strachem.
- Wal śmiało przecież wiesz że możesz mi wszystko powiedzieć.
- Jasne ale to jest bardzo poważna sprawa.
- O co chodzi ??
- Ostatnio zrozumiałam, że chyba czuję coś do pewnej osoby i to jest coś więcej niż przyjaźń.
- Naprawdę ?? O kogo chodzi ?
- O ciebie. - Powiedziałam ze strachem.
- Serio mówisz ??
-Oczywiście że na serio w takich sprawach nie żartuję.
Patrzył się chwile na mnie ze zdziwieniem. A potem powiedział, że on też coś do mnie czuje ale ma dziewczynę i nie może jej tego zrobić bo jest ona bardzo wrażliwa.
- Rozumiem, ale chciałam być wobec ciebie szczera. Już muszę iść. - I zaczęłam iść w stronę domu.
- Poczekaj chwilę. - Zatrzymał mnie łapiąc za rękę.
Powiedział żebym poczekała i pocałował mnie. Całowaliśmy się przez dłuższy czas a potem bez żadnego słowa rozdzieliliśmy się i poszliśmy każdy w swoją stronę.
Następnego dnia poszłam do szkoły, i kiedy chciałam porozmawiać z Piotrkiem zobaczyłam że on całuję się ze swoją dziewczyną. Rozpłakałam się i poszłam pod klasę. Tam spotkałam Mariolę i z nią zaczęłam rozmawiać o tym co zdarzyło się wczoraj. Zobaczyłam że idzie Piotrek, ale zignorowałam go i rozmawiałam dalej z Mariolą. Nie podszedł do mnie nawet tylko się patrzył. Kiedy wróciłam do domu zamknęłam się w swoim pokoju i płakałam aż do wieczora. Potem położyłam się spać ze zmęczenia i zasnęłam.
Wstęp :**
Hej :) nazywam się Diana mam trójkę najlepszych przyjaciół a dziś postanowiłam, że prowadzić bloga na temat przyjaźni zarówno damsko-męskiej jak i miedzy dziewczynami i chłopakami. Będę również prowadziła to swój pamiętnik który będziecie mogli przeczytać :D mam nadzieję że się wam spodoba :**
Subskrybuj:
Posty (Atom)



.jpg)




.jpg)

